Zapraszamy do obejrzenia już trzeciej wystawy, która znajduje się w gablocie nr 7, gdzie prezentujemy prace naszych utalentowanych uczniów. Tym razem przeniesiemy się do świata fotografii. Materiał fotograficzny został dobrany tak, aby zaprezentować różne tematy, które podczas podróżowania uwiecznia swoim aparatem Sebastian Wołos z kl. 4T. Jak mówi przyszły informatyk, to dzięki fotografii istnieje możliwość zatrzymania chwil, miejsc i emocji w jednym kadrze, do których zawsze można powrócić. Dodatkowym „smaczkiem” wystawy są eksponaty vintage z jego kolekcji.
„ Moja pasja do fotografii zaczęła się na początku 2023 roku, kiedy kupiłem swój pierwszy sprzęt – używany Sony DSC-H50 (mały, kompaktowy aparat). Podczas kilku kolejnych miesięcy uczyłem się podstaw i eksperymentowałem z różnymi rodzajami fotografii: od wildlife, przez street photography, aż po zdjęcia natury i krajobrazów. Był to czas nauki, prób i odkrywania, jak wiele możliwości daje aparat. Po kilku miesiącach przerzuciłem się na Nikona D5100 z obiektywami 18–55 mm oraz 55–300 mm. Była to moja pierwsza lustrzanka, oraz pierwszy „profesjonalny” aparat, który towarzyszył mi przez blisko dwa lata. W tym czasie zwiedziłem sporo krajów, m.in. Czechy, Grecję oraz Hiszpanię. I to właśnie nim wykonałem tam wiele zdjęć, z których jestem naprawdę dumny – część z nich można zobaczyć również na wystawie. W połowie 2025 roku postanowiłem zrobić kolejny krok i przejść na coś bardziej nowoczesnego. Mój wybór padł na Nikona Z5 z obiektywami 18–55 mm oraz 55–250 mm. Przeskok jakościowy był odczuwalny natychmiast – pełna klatka robi ogromną różnicę. Z tym aparatem odwiedziłem już Niemcy, Czechy oraz Turcję i fotografuję nim do dziś. Niezależnie od tego, jakiego sprzętu używałem w danym momencie, każdy z aparatów nauczył mnie czegoś nowego i pomógł mi stopniowo wypracować własny styl. W fotografii najważniejsza jest wyobraźnia — umiejętność kreatywnego wykorzystania sprzętu i otoczenia, żeby uchwycić wyjątkowy moment. Każdy fotograf patrzy na świat trochę inaczej przez obiektyw aparatu i ma swój unikalny styl, który rozwija się wraz z kolejnym zrobionym zdjęciem. Nie skupiam się na jednej dziedzinie fotografii – wręcz przeciwnie. Lubię robić wszystkiego po trochu, stale eksperymentować z nowymi tematami, kadrami i technikami. Fotografia daje mi poczucie, że jej możliwości są praktycznie nieograniczone. Kolekcjonuję również vintage i retro aparaty oraz kamery, z których kilka można zobaczyć na mojej wystawie. Szczególnie lubię starsze camcordery, takie jak JVC Everio czy Sony Handycam, a także serie aparatów Sony Cyber-shot oraz Fujifilm FinePix. Świat filmowany lub fotografowany przez stare urządzenia ma w sobie coś wyjątkowego — potrafi przywoływać wspomnienia i wywoływać silne poczucie nostalgii.
Na koniec chciałbym zachęcić osoby, które dopiero zaczynają swoją przygodę z fotografią albo zastanawiają się, czy w ogóle warto. Nawet jeśli na początku efekty nie są idealne, albo nie dysponujecie najlepszym sprzętem – eksperymentujcie z tym, co macie. Z czasem zaczniecie rozumieć, o co w tym wszystkim chodzi, a fotografia może stać się naprawdę wspaniałą pasją!”
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |



















